Cisi też mają głos, chociaż to głośni rządzą.

Gdy przyszedłem na spotkanie wyborcze 5 marca 2024 do świetlicy „Słoneczko” przemawiał Wójt Kowali, a zarazem kandydat na Wójta Dariusz Bulski.

Bulski, który teraz walczy o reelekcję, w Wyborach Samorządowych 2014 r. był Nominatem Waldemara Trelki. Bulski kleił się do Pis-u i robił sweet-fotki z posłami i senatorami Prawych i Sprawiedliwych, ale gdy nie dostał się do drugiej tury, doznał olśnienia i nagle ogłosił wyborcom, że blisko jest mu do PSL. W nagrodę PSL-owski Wójt Tadusz Osińki powołał go na Wicewójta gminy Kowala i teraz Bulski trzyma z „Trzecią Drogą”.

Póżniej na zebraniu prezentował się Paweł Lis, radny z Trablic, który w ostatnich wyborach samorządowych startował z PiS, a obecnie startuje z „Trzeciej Drogi”. Panie Pawle witamy po jasnej stronie mocy. Ale czy to naprawdę jest powód do dumy? I czy Wyborcy mogą ufać, że w następnych wyborach znów Pan gdzieś nie przeskoczy?

I wreszcie trzeci obrotowy Dariusz Chruślak (o tym przygnębiającym przypadku braku zasad w działalności publicznej szerzej w poźniejszych wpisach).

Dariusz Chruślak w 2018 roku kandydował z Komitetu „Rozwój” Sławomira Stanika (związanego z Platformą Obywatelską), ale w drugiej turze (a może i w pierwszej) grał na dwa fronty i w nagrodę – po utracie przez Stanika mandatu – został Przewodniczącym Rady Gminy przy Wójcie Bulskim. Pod koniec kadencji opuścił jednak środowisko Bulskiego i jego nowej partii matki i teraz startuje na Wójta z PiS.

Na zebraniu w Trablicach czołobitność Chruślaka wobec Starosty była wręcz żenująca.
Ot mamy potencjalego włodarza Kowali, który na sesjach domaga się reparacji wojennych od Niemiec (bo taką uchwałę napisał mu upadający, antyeuropejski i antydemokratyczny Rząd), a nie domagał się od Wójta Bulskiego złożenia wniosku do Mazowieckiej Jednostyki Wdrażania Programów Unijnych o dofinansowanie projektu „Ograniczenie niskiej emisji, wymiana urządzeń grzewczych” w ramach RPO Województwa Mazowieckiego na lata 2014-2020 (taki wniosek, z sukcesem, złożyłem ja w Gminie Mirów i przyznany przeszło milion zł trafił do mieszkańców, a ściślej do wyłonionych w przetargu firm, które zamontowały tym mieszkańcom bezemisyjne źródła ciepła).

Nie głosujcie na Chruślaka. Jego kompetencje do sprawowania funkcji Wójta są żadne. Jeśli Chruślak miałby trafić do drugiej tury i zmierzyć się tam z Bulskim, to ja zagłosuję na Bulskiego. Tylko proszę Dariuszu nie traktuj tej frazy jako głos poparcia!

Nie będę pisał o innych kandydatach prezentujących się na zebraniu wiejskim w Trablicach, bo oni mówili głośno. A więc ich głos jeszcze do Was dotrze.

Ja – przedstawiając swoją kandydaturę do Powiatu oraz na radnych do Gminy z Aktywnego Samorządu 24 – mówiłem cicho (częściowo była temu winna infekcja gardła).

Wybory najczęściej wygrywają ci krzykliwi i ci posługujący sie łokciami.
Ale ta reguła zasługuje na wyjątki. Rządzić trzeba nie krzykiem, ale rozumem. W Radzie Powiatu potrzebni są też cisi, oni też mogą byś skuteczni – ale nie w utrzymywaniu się przy władzy, ale w dbaniu o interesy wyborców.

Poznaliście trzy przypadki samorządowców, którzy weszli w orbitę wpływów mojego kontrakandydata z PiS do Rady Powiatu, ale później go opuścili; niedawno Starostę opuścilła też część radnych z jego własnego Klubu, którzy założyli nowy klub o nazie nomen omen „AKTYWNY SAMORZĄD” .

Świadczy to o tym, że Jedynka z PiSu, która w Kowali i Skaryszewie krzyczy z tak wielu plakatów wcale nie musi wygrać. I że jego talenty politycznie są przereklamowane.

Na konkurenycjnych listach macie w kim wybierać. Ja oczywiście wskażę Jedynkę i Siódemkę z listy Aktywnego Samorządu 24 – Jacek Trelka i Tomasz Świtka. Obaj mówimy cicho, ale cisi też mają głos. I oni też powinni być w Radzie Powiatu.

Ten wpis został opublikowany w kategorii Samorządność. Dodaj zakładkę do bezpośredniego odnośnika.

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *